Argentina – After beavers

Argentina
Argentina

Beavers often work quite hard to build their great constructions. Unfortunately, in this way, they can really destroy a lot. In this picture is an example of the beaver’s devastation, however for me it looks stunning.

__________________________________________________________

Bobry ciężko pracują nad swoimi budowlami i w ten sposób niszczą środowisko. Na zdjęciu widać skutek “bobrowej pracy”. Gdyby bobry nie zostały sprowadzone w te okolice, wszystko wyglądałoby inaczej. Jednak muszę przyznać, że ten widok robi na mnie pozytywne wrażenie.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Beavers

Beaver, Argentina
Beaver, Argentina

The beaver is one of the animals you can spot nearby Ushuaia. They look cute, especially while carrying a huge branch. People of the neighbourhood are usually not so happy with their activities; tomorrow you’ll see why.

__________________________________________________________

Bobry, to jedne ze zwierząt, które można spotkać w pobliżu Ushuai. Wyglądają zabawnie, szczególnie gdy ciągną za sobą wielką gałąź. Jednak ludzie z reguły nie są zadowoleni z ich towarzystwa, jutro zobaczycie dlaczego.

ps. Przypominam o ciekawej książce i naszym konkursie!

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – In Ushuaia

Ushuaia, Argentina
Ushuaia, Argentina

I would rather say that Ushuaia is a small town, than a city. It’s a nice base for daily trips to explore nearby mountains, islands or meet different animals. And if you’re not going to Antarctica, wherever you want to go after, it’s to the north. 😉

__________________________________________________________

Ushuaia jest miejscem, w którym warto spędzić kilka dni, ponieważ oferta jednodniowych wycieczek i rejsów jest długa. A jeżeli nie mamy w planach wyprawy na Antarktydę, to opuszczając Ushuaię droga będzie łatwa do wybrania – zawsze na północ. 😉

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Ushuaia

Ushuaia, Argentina
Ushuaia, Argentina

Ushuaia is known as the southernmost city in the world. You may argue with this, but for sure it’s the southernmost city in Argentina. Ushuaia is also the place where you can start your cruise to Antarctica.

__________________________________________________________

Ushuaia jest znana jako miasto leżące bliżej bieguna południowego niż jakiekolwiek inne miasto na świecie. Można z tym stwierdzeniem się nie zgodzić, jednak ograniczając się do ogromnej Argentyny, a nie całego świata, jest ono prawdziwe. Ushuaia jest także miejscem, gdzie można rozpocząć rejs na Antarktydę.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Far away

Patagonia, Argentina
Patagonia, Argentina

Patagonia is the southern region of South America 😉 and is located in Chile and Argentina. This month I will show you only the part that lies in Argentina.

So let’s turn to that part of Patagonia. There are actually a few drawbacks of Patagonia. The biggest is its location. It’s quite expensive to get there from Europe and traveling to it takes a lot of time. Once you’re in Argentina, you can relatively easily travel by bus. Two towns where you may want to start are: Ushuaia and El Calafate.

__________________________________________________________

Patagonia to region znajdujący się na południu Ameryki Południowej, w Chile i Argentynie. W tym miesiącu zaprezentuję tylko zdjęcia z Argentyny, ale do Chile jeszcze wrócę!

Wracając do Patagonii, mimo że jest to jedno z piękniejszych miejsc które odwiedziłam, ma kilka wad. Wybierając się z Europy do Patagonii, trzeba spędzić bardzo dużo czasu w podróży, i niestety podróż taka nie jest tania. Pocieszające jest to, że po pokonaniu oceanu, w Argentynie całkiem łatwo można podróżować autobusem. Dwa miasta, które są dobrym punktem startowym to Ushuaia i El Calafate.

ps. Przypominam o ciekawej książce i naszym konkursie!

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Patagonia

Patagonia, Argentina
Patagonia, Argentina

Why is Patagonia so special? Where should I start with… It’s just so beautiful, with untouched nature, mountains, glaciers, and penguins. Yeah, I have to admit, I like cold places…
But don’t worry, soon we’ll move to warmer places in Argentina. 😉

__________________________________________________________

Dlaczego Patagonia jest taka wyjątkowa? Hmm, od czego powinnam zacząć… Po prostu to piękne miejsce, czysta przyroda, góry, lodowce, i moje ukochane pingwiny. Tak, te chłodniejsze miejsca mnie przyciągają. 🙂 Ale nie martwcie się, niedługo pokażę kilka zdjęć z cieplejszych rejonów Argentyny.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Introduction

Patagonia, Argentina
Patagonia, Argentina

What is your first thought when you hear “Argentina” ?
Honestly, I don’t really remember what I was thinking back then before arriving to this huge country, but nowadays the answer is simple. What comes to my mind is: Patagonia. 🙂 That’s why the first pictures for this month’s country are from amazing Patagonia.

__________________________________________________________

Jaka jest Twoja pierwsza myśl gdy słyszysz “Argentyna” ?
Już nie pamiętam co sobie myślałam zanim pojechałam do Argentyny, ale obecnie moja odpowiedź jest natychmiastowa. Gdy słyszę słowo “Argentyna” w mojej głowie uruchamia się alarm i jestem w stanie myśleć tylko o Patagonii! 🙂 Z tego powodu, w lipcu zobaczycie wiele zdjęć z mojej ukochanej Patagonii.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina

La bienvenida a Argentina!
La bienvenida a Argentina!

 

This month I’d like to show you pictures from Argentina. Let’s start with a few shots from its south region called Patagonia. Why did I choose pictures from Patagonia to start a month about Argentina? You’ll find the answer tomorrow. 🙂
La bienvenida a Argentina!

__________________________________________________________

W tym miesiącu zobaczycie zdjęcia z Argentyny. Ale to nie wszystko, mam dla Was niespodziankę!

Dzisiaj, 1 lipca, jest polska premiera książki Sofii Caspari “W krainie kolibrów.

W krainie kolibrów” to pięknie wydaną saga tętniąca życiem i emocjami opowiadająca losy kobiet, które wyruszyły do Argentyny, podczas fali europejskich emigracji w XIX wieku. Świetna wakacyjna lektura napisana z rozmachem. Trzyma w napięciu, a wielowątkowa akcja co rusz zaskakuje. A to wszystko na tle zapierającej argentyńskiej panoramy.

Więcej szczegółów znajdziecie tutaj, pod zakładką konkurs.

Wydawnictwo Otwarte przygotowało dla Was 2 egzemplarze tej książki.

Również pod zakładką konkurs znajdziecie informacje jak wziąć udział w losowaniu książek! Konkurs na moim blogu trwa od 1 do 12 lipca, a 14 lipca wyłonię zwycięzców.

Zapraszam do lektury i podróży po Argentynie!
La bienvenida a Argentina!

Sofii Caspari  "W krainie kolibrów"
Sofii Caspari “W krainie kolibrów”
Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Konkurs – Argentina

=================================================== KONKURS ~ 1 – 12 lipiec 2015 ~ “W krainie kolibrów” ===================================================

Sofii Caspari  "W krainie kolibrów"
Sofia Caspari “W krainie kolibrów”

  “Jestem w Argentynie!

Argentyna, Kraina Srebra, Río de La Plata, Srebrna Rzeka – nie wiem, które określenie tego kraju najlepiej go opisuje. Przypłynęłam tutaj statkiem – wiem, to staromodne, ale inaczej nie poznałabym Anny i Victorii. Anna płynęła do swojej rodziny, a Victoria do ukochanego męża. Dzieliło je wszystko – pochodzenie, majątek, a przede wszystkim, oczekiwania. Ich historie… no cóż, nigdy nie można być pewnym tego, co nas czeka. Sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Kojarzyłam Argentynę z pięknymi krajobrazami, barwnymi kolibrami i gaucho (argentyńska odmiana kowbojów), ale miejsca, które zwiedziłam i historie, które poznałam zupełnie mnie zaskoczyły.

Widziałam pustynie soli i nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Gdziekolwiek sięgnąć wzrokiem, było widać sól, sól i jeszcze raz sól! Na chwilę zatrzymałam się w dolinie Córdoby, pełnej kościołów, klasztorów i prastarych budowli z białego wapienia. Ciągle towarzyszą mi wierzchołki Andów widoczne na horyzoncie i sięgające niemal samego nieba! Piję dużo yerba mate – jak wszyscy tutaj. Pewnie chcecie wiedzieć coś o kuchni argentyńskiej – często jadam caldo, zupę mięsną, przyprawioną ají, czyli papryką, a do tego asado, poza tym rodzaj herbatników, zwanych galletas i wszystko popijam winem. Spędzam dużo czasu z Anną i Victorią, poznałam też ich rodziny. Ich świat stał się na chwilę moim światem, dlatego tak trudno będzie mi je pożegnać. Chciałabym żebyście je poznały!

Opisuję Argentynę, piękne widoki i poznanych ludzi, ale pewnie zastanawiacie się, jak to się stało, że niespodziewanie wyjechałam w tak odległą podróż?

Moją podróżą była lektura książki Sofii Caspari “W krainie kolibrów🙂 Nigdy nie sądziłam, że podróżowanie z książką jest możliwe, dosłownie przeniosłam się do Argentyny! To jedna z niewielu książek, po których od razu chce się wyruszyć, poznawać, doświadczać i smakować.

W krainie kolibrów to pięknie wydaną saga tętniąca życiem i emocjami opowiadająca losy kobiet, które wyruszyły do Argentyny, podczas fali europejskich emigracji w XIX wieku. Świetna wakacyjna lektura napisana z rozmachem. Trzyma w napięciu, a wielowątkowa akcja co rusz zaskakuje. A to wszystko na tle zapierającej argentyńskiej panoramy.

Premiera książki jest właśnie dzisiaj – 1 lipca 🙂

Polecam tę lekturę wszystkim, którzy marzą o dalekich podróżach, lubią odkrywać nowe kultury i chcą poznać dwie intrygujące kobiety, które nigdy się nie poddają!”

__________________________________________________________

Konkurs

Co sądzicie? Książka zapowiada się interesująco?

Wydawnictwo Otwarte przygotowało dla Was 2 egzemplarze tej książki.

Nasz konkurs potrwa od 1 do 12 lipca 2015 i ma bardzo proste zasady:

  • W trakcie trwania konkursu napiszcie do mnie wiadomość korzystając z formularza “Contact“, a jako temat – “Subject” wpiszcie tytuł książki.
  • Dodajcie mój blog do obserwowanych, o ile jeszcze tego nie zrobiliście 🙂 Albo przez WordPress albo “Subscribe to Blog via Email”. (Znaleźć mnie można także na Facebook, Google+ i Twitter – jeżeli te formy są dla Was wygodniejsze).
  • 13 lipca wylosuję zwycięzców, a podam ich 14 lipca.

Jeżeli coś jest niejasne – pytajcie!
Powodzenia!

———————————————
Wyniki konkursu (13.07.2015):
———————————————

Z pomocą mojego znajomego pingwina (zdjęcie poniżej) wylosowaliśmy 2 osoby:

  • Milena R.
  • Marta M.

Bardzo dziękuję wszystkim za udział w konkursie!
Serdecznie gratuluję zwycięzcom!
I ciągle zapraszam do Argentyny!

Losowanie zwycięzców :)
Losowanie zwycięzców 🙂

Sofia Caspari “W krainie kolibrów”
Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Nepal – Final impression

High mountains
High mountains

Today, we have the last picture from Nepal. Actually, this one was taken from the airplane while flying from Bhutan to Kathmandu, but we’re already quite close to Kathmandu, so for sure it’s from Nepal.

So this month’s last impression concludes with another picture of Nepal’s high mountains, because often when people think about Nepal, they mean Himalayan mountains. So, do you know what “Himalaya” means?

Himalaya means “house of snow”, or as one Nepalese told me it means “covered by snow”. Both names are very nice, and at the end, it’s about the snowy peaks. 😀

________________________________________________________________

Dzisiaj, mamy już ostatnie zdjęcie z Nepalu. Właściwie, zostało ono zrobione z samolotu, podczas lotu z Bhutanu do Katmandu. Zbliżaliśmy się już do lądowania w Katmandu, więc na pewno jest to teren Nepalu 🙂

Na zakończenie miesiąca ze zdjęciami z Nepalu chciałam pokazać jeszcze jedno zdjęcie gór, ponieważ to one często przychodzą na myśl ludziom gdy wspominamy Nepal. Więc, czy wiecie co oznacza słowo “Himalaje”?

Jedna z wersji mówi, że “Himalaje” to “dom śniegu”, albo “miejsce pokryte przez śnieg”. Z pewnością można dopisać lepsze czy gorsze tłumaczenia, ale myślę, że nie ma to większego znaczenia, jedno jest pewno – chodzi o ośnieżone góry. 😀

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

TRAVEL PHOTO BLOG ~everyday, you find here an inspiring travel picture~

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
%d bloggers like this: