Madagascar – Baobab trees and the Moon

Baobab trees and the Moon
Baobab trees and the Moon

Sunset on the Baobab Alley is truly wonderful, especially when the Moon “slides” on the baobab’s branches. 🙂

Do you know that baobabs grow not only in Madagascar? There are a few species of baobabs, and they can be found in Africa, but also in Australia. When we saw them (in June), they’re almost dry, but they also have green leaves and flowers, and later fruits! Well, it shouldn’t be surprising, they’re trees at the end, but with flowers they’re not so “upside down” any more. 😉

__________________________________________________________

Zachód słońca w alei baobabów jest wyjątkowym przeżyciem, a do tego księżyc w okolicach pełni dodaje uroku.

Baobaby, mimo iż bardzo kojarzone z Madagaskarem, występują w kilku innych miejscach na naszej pięknej planecie. 🙂 Można je zobaczyć także w innych rejonach Afryki oraz w Australii. W czerwcu, kiedy podziwialiśmy baobaby, były one praktycznie suche, ale w innych miesiącach mają zielone liście, kwiaty i owoce! Nie powinno to nikogo dziwić, to przecież drzewa, jednak z liśćmi nie wyglądają jak “drzewa rosnące do góry nogami”. 😉

24 thoughts on “Madagascar – Baobab trees and the Moon”

  1. These are very precious pictures. I saw some baobab in Kenya and Tanzania… another sort of it in Namibia…
    Actually, after we saw the movie Madagascar with our kids 🙂 we start dreaming to visit this great island! Thank you for sharing :-)claudine

    1. Thank you for visiting my blog!
      In September, I’ll show everyday a new picture from Madagascar, I hope you’ll like them 🙂
      Have a nice day!

  2. Slyszałam, że do baobaba można nawet wejść, bo bwają tez bardzo szerokie, super sprawa 😉
    Świetne zdjęcie! 🙂

  3. Madagaskar jest na mojej liście miejsc, które chciałabym odwiedzić, mam nadzieje, że uda mi się tam kiedyś dotrzeć 🙂 x

    1. 🙂
      mimo wszystko polecam 😉
      W tym miesiącu pokażę jeszcze 27 zdjęć z Madagaskaru, i troche się pozachwycam przyrodą, ale opiszę też kilka mniej wesołych historii…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *