All posts by Traveling Rockhopper

Netherlands – Tulips

Tulips in the Netherlands
Tulips in the Netherlands

There are a few products that are associated with the Netherlands, i.e., windmills, cheese, water, canals, van Gogh (do you know how to pronounce his name correctly?), bicycles, orange color (or “Oranjes”), buttermilk and herring (really!) and of course flowers. In spring time, you can cycle along tulip fields, or just visit the famous Keukenhof garden, that is full of colorful flowers.

__________________________________________________________

Jakie macie skojarzenia z Holandią? Myślę, że każdy mógłby wymienić kilka rzeczy, jak np. wiatraki, ser, woda, rowery, może maślanka i śledź, a na pewno kwiaty. Wiosną, warto wybrać się na przejażdżkę rowerem wzdłuż pól tulipanów albo odwiedzić ogród Keukenhof.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Netherlands – Cats

Sleeping on the bench
Sleeping on the bench

Do you like cats? If so, you can easily find many of them on the streets. They aren’t stray cats, they have owners. They just spend all days outside. And many of them like to play. 🙂

In the picture is one of my cute ex-neighbors. 🙂

p.s.: If you don’t like cats, don’t worry, they won’t bother you. 🙂

__________________________________________________________

Lubicie koty? Jeżeli tak, to jest duża szansa, że wiele ich spotkacie spacerując po holenderskich ulicach. To nie są bezdomne koty, mają właścicieli i często noszą obroże, po prostu dnie spędzają na świeżym powietrzu. A, one często lubią się bawić z turystami. 😉

Na zdjęciu jeden z moich byłych sąsiadów. 🙂

p.s. Jeżeli nie lubicie kotów, to pewnie nawet nie zauważycie ich obecności, nie są groźne. 😉

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Netherlands – “… always take the weather with you…”

Umbrella ?
Umbrella ?

People, in general, tend to complain about almost everything, but the weather is one of the easiest topics. 😉 In the Netherlands I’ve learnt that sooner or later it’s going to rain, everyday… So I was enjoying each second of sunshine! 🙂

I have to admit there are also some sunny days and umbrella may be not the best solution when the wind is very strong.

Anyway, I find these umbrellas cute. They are blue and withe like traditional porcelain, with typical Dutch patterns.

__________________________________________________________

Ludzie zawsze znajdą jakiś powód do narzekań, a pogoda jest chyba jednym z najłatwiejszych tematów. Mieszkając w Holandii, nauczyłam się, że prędzej czy później będzie padać, codziennie… Więc trzeba się cieszyć każdym promykiem słońca! 🙂

Muszę przyznać, że codziennie nie padało, i doświadczyłam wiele słonecznych dni. A gdy pada, i wieje silny wiatr, to parasolka nie jest dobrym pomysłem…

W każdym razie, parasolki ze zdjęcia wydały mi się urocze, ze względu na typowe holenderskie motywy.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Netherlands – Cheese

Cheese in Delft
Cheese in Delft

While being in the Netherlands you have to try Dutch cheese.
There are a few famous cheese-towns in the Netherlands and cheese is delicious. 🙂
I’ll back to cheese-topic later on my blog.

This photo was taken in a lovely town Delft, that is famous for blue-white porcelain. When you visit the Netherlands, put this town on your list together with The Hague, they’re nearby and very well connected!

__________________________________________________________

Będąc w Holandii, koniecznie trzeba spróbować pyszny, holenderski ser.
Kilka miast w Holandii jest znanych z produkcji sera. Do tego tematu wrócę za kilka dni!

A tymczasem kilka słów o dzisiejszym zdjęciu. Choć za bardzo tego nie widać, zostało ono wykonane uroczym mieście Delft, które słynie z charakterystycznej niebiesko-białej porcelany. Warto odwiedzić Delft, nawet tego samego dnia co Hagę, ponieważ oba miasta graniczą ze sobą i dojazd z jednego do drugiego jest bardzo łatwy.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Netherlands – or Holland ?

Sailing
Sailing

This month I’ll show you the Netherlands. It’s a small European country, where I was lucky to live for 3 years. During that time, I visited many lovely towns, castles, islands, and of course windmills. 🙂

So what’s the name of this country – Holland or the Netherlands?
Probably the best way to understand it, is to watch this great, short video.
To make the story short – it’s the Netherlands ! 😉 However, there are 2 provinces called “South Holland” and “North Holland”, they’re highly populated with important cities like Amsterdam. So no wonder that many people in the Netherlands say that they live in Holland…

I didn’t live in Holland, I lived in the Netherlands. 🙂

__________________________________________________________

W tym miesiącu chciałabym pokazać Wam zdjęcia z Holandii. To małe europejskie państwo, w którym mieszkałam przez 3 lata. W tym czasie, miałam wiele okazji do zwiedzania uroczych holenderskich miasteczek, zamków, wysepek i oczywiście wiatraków. 🙂

Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam spodobają, bo Holandia jest uroczym państwem i ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko Amsterdam.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Final impression

Patagonian dogs, Argentina
Patagonian dogs, Argentina

To end this month about Argentina, I want to show you the last picture from Argentine Patagonia. I hope you like this dog and Patagonia, and maybe one day you’ll visit these beautiful places, and at least one glacier! 🙂

Maybe you realized, that I didn’t mention yerba mate (which is a kind of tea). I’ll talk about it while showing you my daily impressions of Uruguay. Even Argentines say they don’t drink it as much mate as people in Uruguay.

__________________________________________________________

Na zakończenie miesiąca poświęconemu Argentynie chciałam Wam pokazać jeszcze jedno zdjęcie z Patagonii. Mam nadzieję, że piesek Wam się spodobał, a co ważniejsze – Patagonia. Może któregoś dnia odwiedzicie te urocze miejsca i przynajmniej jeden z lodowców? 🙂

I jeszcze jedno, tym razem nie wspomniałam nic o yerba mate, ale nadrobię to przy okazji pokazywania zdjęć z Urugwaju. Nawet Argentyńczycy uważają, że w Urugwaju najwięcej się pije mate.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Blue whipped cream

Glaciers in Argentina
Glaciers in Argentina

Doesn’t it look like a whipped cream or at least like something eatable?

When you take a boat trip you may actually try this “blue whipped cream”. Sometimes they serve drinks with ice from the glaciers. 🙂

__________________________________________________________

Czy ten lodowiec nie wygląda jak bita śmietana, albo przynajmniej coś jadalnego?

Gdy wybierzecie się na rejs w okolicach lodowców, często jest możliwość posmakowania tej “bitej śmietany” w postaci kostek lodu w napoju. 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Glaciers

Glaciers in Argentina
Glaciers in Argentina

One of my favorite days in Patagonia was when I took a cruise to the glaciers. It’s a short distance from El Calafate; it’s not Perito Moreno. It’s so amazing to observe all blueish ice formations. It was very relaxing for me, but quite exhausting for my camera. 🙂

__________________________________________________________

Jeden z moich najmilej wspominanych dni w Patagoni, to gdy wybrałam się na kilkugodzinny rejs z El Calafate, wzdłuż lodowców (ale nie do Perito Moreno). Był to spokojny, leniwy dzień, przepełniony wspaniałymi widokami. Tylko mój aparat nie odpoczywał tego dnia. 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Ice-cream

Glaciers in Argentina
Glaciers in Argentina

The name of the town El Calafate has actually nothing in common with glaciers. It’s from a little bush with dark blue berries. While in El Calafate, search for ice cream with “Calafate” berries. 🙂

__________________________________________________________

Nazwa miasta El Calafate nie ma nic wspólnego z lodowcami. Pochodzi od krzewu z granatowymi owocami, jego polska nazwa to berberys bukszpanolistny. Gdy będziecie w El Calafate poszukajcie lodów z jagodami “Calafate”.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Argentina – Capital of glaciers

Glaciers in Argentina
Glaciers in Argentina

El Calafate in Argentina is called the capital of glaciers. And there is a good reason for this name.

In the picture you can see one of many glaciers nearby El Calafate.

__________________________________________________________

Miasto El Calafate nazywane jest stolicą lodowców i zdecydowanie zasługuje na taką nazwę.

Na zdjęciu jeden z pobliskich lodowców.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest