Galapagos – Flamingos

American flamingos
American flamingos

We met American flamingos a few times on different islands. Probably everyone who sees them for the first time wonders about their original color. So, what’s the color of flamingos feathers? It’s white, but because of their diet they get pink pigment.

________________________________________________________________

Flamingi karmazynowe, zwane też amerykańskimi, spotkaliśmy na kilku wyspach. Wydaje mi się, że większość osób które spotykają flamingi po raz pierwszy, dostają pytanie odnośnie ich koloru. Więc jaki jest kolor flamingów? Odpowiedź – pióra flamingów są białe, ale ze względu na dietę mają różowe zabarwienie.

Galapagos – Galapagos hawk

Galapagos hawk
Galapagos hawk

Galapagos hawk is another bird that can be easily spotted on different Galapagos islands, often sitting on trees and searching for its prey…

________________________________________________________________

Jastrząb jest kolejnym ptakiem, którego można spotkać w wielu miejscach na Galapagos. Często siedzi na drzewie i wypatruje swojej kolejnej ofiary…

Galapagos – Waved albatross

Waved albatross
Waved albatross

Do you see a wave-like pattern of its feathers? Apparently, that’s the source of its name, waved albatross. When I look at this one, I want to believe this is Mrs. Albatross ready for a big ball and wearing her feather-like gown. Hmm, but who knows, maybe it’s a male… 😉

________________________________________________________________

Na wyspach Galapagos można zaobserwować albatrosy galapagoskie. Ich angielska nazwa odzwierciedla ich falowane wzorki na piórkach.

Gdy patrzę na dzisiejsze zdjęcie, mam wrażenie że jest to Pani Albatros, gotowa na przyjęcie i ubrana w piękną balową suknię. Hmm, a może to jednak samiec… 😉

Galapagos – Volcano

Frigatebirds
Frigatebirds

Another early morning picture from the Galapagos Islands with frigatebirds. The bird that is sitting on the tree it’s a juvenile. With frigatebirds I have special connection, because they were often sitting on our yacht. Plenty of opportunities to observe them. But they may cause “white rain”… 😉

________________________________________________________________

Dziś kolejne zdjęcie tuż po wschodzie słońca; typowy poranek na Galapagos. W oddali widoczna jest wyspa o typowym wulkanicznym kształcie, a trochę bliżej fregaty. Te ptaszki na długo pozostaną w mojej pamięci, ponieważ bardzo często nam towarzyszyły, przesiadując na masztach naszego jachtu. Dzięki temu, mieliśmy wiele okazji aby je obserwować, jednak trzeba było zachować czujność na wypadek niespodziewanego “białego deszczu”… 😉

Galapagos – Frigatebird

Frigatebirds
Frigatebirds

Frigatebirds are mostly famous for its males having a red pouch that is inflated during the breeding season to attract a mate. I thought, that at the time when I was there it wasn’t a good period to observe “red balloons”, but some male still had them. You can see in the picture how proud they look like. Watching the photo is much better than trying to describe their appearance…

________________________________________________________________

Fregaty są dużymi ptakami, których samce w okresie godowym mają rozdęty powietrzem czerwony worek nagiej skóry. Ten “balon” ma za zadanie zwabić samicę. Planując moją podróż na wyspy Galapagos sprawdzałam kiedy są okresy godowe poszczególnych ptaków i wydawało mi się, że nie będę miała szansy zobaczyć rozdętego balona. Szczęśliwie się okazało, że spotkaliśmy wiele samców fregat gotowych na gody.

Galapagos – Sunrise

Sunrise
Sunrise

One day we got up very early to spot frigatebirds. Well, actually everyday we got up very early because animals are mostly active just after sunrise and the again before sunset. But it was part of fun. And our “spotting frigatebirds” was simply a walk on an island, there are plenty to spot.

________________________________________________________________

Któregoś dnia wstaliśmy wcześnie rano aby szukać fregat. Właściwie każdego dnia wstawaliśmy dość wcześnie, ponieważ zwierzęta są najbardziej aktywne tuż po wschodzie i przed zachodem słońca. I “szukanie” wszelkich zwierząt nie było wielkim wyzwaniem, wystarczyło pójść na spacer.

Galapagos – Red rock crab

Red rock crabs
Red rock crabs

After 2 weeks on the Galapagos Islands I was kind of overwhelmed by the variety and amount of animals I saw. Of course, there are famous tortoises, sea lions, blue footed boobies etc., etc. And inside “etc.” there are still so many more different species!!! These beautiful red crabs are also part of it. We saw them probably everyday and each time I was taking pictures of them. So good advice: If going to the Galapagos Islands, take more memory cards for your camera than you would actually have planned to.

________________________________________________________________

Po 2 tygodniach na wyspach Galapagos byłam w pozytywny sposób przytłoczona ilością zwierząt jakie zobaczyłam. Galapagos słynie oczywiście z żółwi, uchatek, głuptaków itd., itd. W “itd.” zawarte są rozmaite gatunki. Przykładowo, te śliczne kraby są jednym z nich. Spotykałam je bardzo często, ale za każdym razem brałam aparat i robiłam im zdjęcia. Stąd prosta i oczywista rada – jeżeli wybieracie się do tego niezwykłego miejsca, weźcie więcej kart pamięci do aparatu niż początkowo planowaliście.

Galapagos – Toilet

Nazca booby
Nazca booby

Sometimes, you’re “lucky” to take a funny picture. Let’s say it was my luck to take a photo of this yellow liquid… Anyway, I found this picture funny. 😉

________________________________________________________________

Czasami, mamy “szczęście” i uda nam się zrobić zdjęcie w odpowiednim momencie. Powiedzmy, że to było moje “szczęśliwe” zdjęcie… Niby nic nadzwyczajnego, ale wywołuje uśmiech na twarzy. 😉

Galapagos – Nazca booby

Nazca booby
Nazca booby

And there is one more kind of bobbies, Nazca booby. They’re also nice, but blue feet are the cutest… Don’t you agree?

________________________________________________________________

I jeszcze jeden rodzaj głuptaka, którego na pewno zobaczycie na Galapagos. Jego białe piórka ładnie kontrastują z niebieską wodą, czarną lawą i zielonymi roślinkami. Mój ulubiony głuptak to ten z niebieskimi nóżkami, a Wam który się najbardziej spodobał?

Galapagos – Red-footed booby

Red-footed booby
Red-footed booby

Is it a less famous bobby? It has red feet, but the beak is blue. There are actually two kinds of red-footed boobies, white and brown – the latter one is shown in the picture.

________________________________________________________________

Dzisiaj zdjęcie mniej znanego głuptaka. To tzw. głuptak czerwononogi, bo jak nazwa wskazuje ma czerwone nóżki; ale dziób jest niebieski. Można spotkać dwa rodzaje tego ptaszka, biały i brązowy (jak ten ze zdjęcia).

Galapagos – Blue-footed booby

Blue-footed booby
Blue-footed booby

Probably, everyone who goes to the Galapagos Islands wants to see blue footed boobies. And don’t worry, it’s very likely to spot them! And yes, they’re super cute!

________________________________________________________________

Wydaje mi się, że każdy kto wybiera się na wyspy Galapagos ma nadzieję zobaczyć głuptaka niebieskonogiego. Ja przynajmniej nie wyobrażałam sobie aby go nie zobaczyć. Na szczęście nie wymagało to wielkiego wysiłku i widzieliśmy go wiele razy. Jest uroczy!

Galapagos – Lava cactus

Lava cactus
Lava cactus

As the name of this cactus says: it grows on lava fields. I liked to look at different formations of lava, its different shapes and structures. Cracks are so interesting; you’ll see what’s underneath and often notice different colorful layers.

________________________________________________________________

Na polach zastygłej lawy często można dostrzec kaktusy. Tworzą niesamowity krajobraz. Żółte, puszyste kaktusy rosnące na czarnej lawie. Miałam dużo frajdy przyglądając się lawie, jakie to niesamowite formacje przybrała. Można znaleźć wiele szczelin oraz pęknięć, i wtedy widać poszczególne warstwy o różnych kolorach.

Galapagos – Starfish

Starfish
Starfish

Starfish can be found on the beach or in water of course. While snorkeling you will have plenty of opportunities to enjoy the richness of plants and animals of the Galapagos shores. Search for a starfish that’s commonly known as the chocolate chip sea star; its name says how it looks like. 🙂

________________________________________________________________

Rozgwiazdy można łatwo dostrzec na plaży i oczywiście w wodzie. Podczas nurkowania z rurką (snorkeling) na wyspach Galapagos można obserwować wiele roślin i zwierząt. Warto wtedy też rozglądać się za rozgwiazdami, szczególnie za taką co wygląda jakby była pokryta kawałkami czekolady. 🙂

Galapagos – Yellow warbler

Yellow warbler
Yellow warbler

This is a cute bird, seen in many places. I guess, I just like tiny, sparrow-like birds. 🙂 Moreover, it’s easy to spot it, because yellow warblers are yellow. 🙂 So often on dark lava formation you can see something yellow and tiny jumping around.

________________________________________________________________

Ten uroczy ptaszek to lasówka złotawa. Osobiście bardziej lubię wróblowate ptaszki jak ten. 🙂 Ten żółty ptaszek często towarzyszył nam przy zwiedzaniu wysp. Nie spotykaliśmy ich tak dużo jak uchatek, ale też prawie każdego dnia można było dostrzec coś żółtego skaczącego po lawie lub trawie.

Galapagos – Mockingbird

Galapagos mockingbird
Galapagos mockingbird

How do you like this bird? Have you spotted its red beak? Yes, it’s blood, actually the placenta from a new born sea lion. It’s not my favorite bird, a kind of cheeky one. And for sure, mockingbird knows how to survive…

________________________________________________________________

Jak Wam się podoba ten ptaszek? Zauważyliście czerwony dziób? Tak, to krew, a raczej część łożyska po narodzeniu małej uchatki. Taki ptak “da sobie radę w życiu”…

Galapagos – Clapping…

Baby sea lion
Baby sea lion

I spent 2 weeks on the small yacht visiting the Galapagos Islands, and almost every day we saw sea lions. After I left the island it was somehow strange not to see them any more… (Probably, it was also strange not to feel waves…) One day, while visiting one of the islands, many sea lions were sleeping on our way, so we were clapping to show them that we’re coming and kindly ask them to give us the way. 😉 It took a while before we succeeded.

________________________________________________________________

Spędziłam 2 tygodnie na małym jachcie zwiedzając poszczególne wyspy Galapagos. Prawie każdego dnia widziałam uchatki, więc po opuszczeniu wysp czułam się trochę dziwnie nie widząc ich na każdym kroku. (Dziwne też było uczucie braku kołysania i stąpanie tylko “po suchym lądzie”…) Jednego dnia na Galapagos, duża ilość uchatek “leżała” nam na drodze, więc klaskaliśmy, aby w ten sposób im grzecznie dać znać że idziemy i poprosić o ustąpienie nam drogi. 😉 Trochę to trwało zanim nas posłuchały. 🙂

Galapagos – Opuntia

Opuntia echisos
Opuntia echisos

What did you spot first, sea lion or cactus? Sea lions are almost everywhere. 🙂 Here, maybe one is trying to get shade from a close-by nice Opuntia echisos.

________________________________________________________________

Co zauważyliście jako pierwsze na tym zdjęciu, uchatkę czy kaktus? Jak już mówiłam, uchatki są wszędzie! Tutaj, może próbuje schować się “w cieniu” tego pięknego kaktusa. 😉

Galapagos – Red sand

Sea lions and red sand
Sea lions and red sand

Kind of similar picture as yesterday, lazy sea lions on the beach, but today it’s a red sand beach. The Galapagos are volcanic islands and you’ll easily discover many signs of volcanic activity during your trip. The red color of the sand is the result of the high amount of oxidized iron in the ejected volcanic material spread over the islands. Looks so nicely in a sunshine together with blue water and, of course, sea lions.

________________________________________________________________

Bardzo podobne zdjęcie do wczorajszego, uchatki wylegują się na plaży. Jednak piasek jest tutaj zdecydowanie inny – jest czerwony. Wyspy Galapagos są pochodzenia wulkanicznego i wiele śladów ich aktywności na pewno zobaczycie podczas podróży. Ten czerwony piasek jest jednym z nich. Czyż nie wygląda uroczo w promieniach słońca i oczywiście z uchatkami?

Galapagos – Sea lions

Sea lions
Sea lions

My first impression from the Galapagos Islands was that sea lions are everywhere! It’s so funny to observe them, even when they sleep on the beach. Well, it’s their beach; white sand, turquoise water, cloudy sky, no people, only sea lions! (“No people” means only our yacht = 14 persons.) I couldn’t help and took a silly picture of myself lying down together with sea lions. 😀

________________________________________________________________

Moje pierwsze wrażenie z wysp Galapagos dotyczyło uchatek – one są wszędzie! Prawie każdego dnia, miałam okazję im się przyglądać. Często wykazywały się taką dużą aktywnością jak te na zdjęciu – czyli spały. To też ma swój urok – śpiące uchatki na pięknej plaży z białym piaskiem, turkusowa woda, zachmurzone niebo i zero ludzi (tylko nasza grupa licząca zaledwie 14 osób). Nie mogłam się powstrzymać i mam w swej kolekcji zdjęcie jak leżę na plaży z uchatkami. 😀