Madeira – Pico do Arieiro

Pico do Arieiro
Pico do Arieiro

Pico do Arieiro it’s one of the highest peaks in Madeira, 1818 m above sea level. There is a nice scenic path and you can enjoy being above clouds. When you visit Madera, that’s the place you really have to go!

p.s. You can compare with the photo from section “about” :D.

__________________________________________________________

Pico do Arieiro to nazwa jednej z najwyższych gór na Maderze, 1818 m n.p.m. To jedno z tych miejsc, gdzie koniecznie trzeba się wybrać będąc na Maderze!

p.s. Zajrzyjcie do zakładki “about” i porównajcie zdjęcia. 😀

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Whale watching

nearby Garaju
nearby Garaju

This place is located nearby the road that I showed you 3 days ago (04.11.2015). This is a version for pedestrians. I wanted to count stairs, but at some point I got lost… 😉

But where are whales, since the title of this post is “whale watching”? Well, they are somewhere in a water 😉 Actually, nearby Madeira, it’s possible to spot quite a few species of whales and dolphins. There are travel agencies that offer whale watching, so it’s not a bad idea to do this tour.

You may still wander what this picture has to do with whale watching. Places like this, are great view points to search for whales and dolphins. When we took our boat trip, a person from the company, with binoculars, was somewhere on the hill trying to spot animals, and then informed us where to go. So if you’re lucky, you may see some dolphins even from the hills. 🙂

If you’re planning to visit Madeira and do whale watching in a near future (till August 2016), a local company “Lobosonda – Madeira Whale Watching” offers you a discount for their tours, just send them email with a request and mention my blog “Traveling Rockhopper” and you’ll get a discount of 5 euro for adults, and 3 euro for children (2-15 years old).

__________________________________________________________

To miejsce znajduje się w pobliżu drogi, którą Wam pokazałam 3 dni temu (04.11.2015), to taka wersja dla pieszych. 😉 Chciałam policzyć schody, ale w pewnym momencie się pogubiłam. 😀

Ten post zatytułowałam „whale watching” – czyli obserwacje delfinów i wielorybów, ale na zdjęciu nie ma żadnego z nich. Chyba, że komuś udało by się wypatrzeć jednego w wodzie. 😉 Wody dookoła Madery zamieszkują różne gatunki waleni, więc będąc na Maderze warto się wybrać na jedną z wycieczek w poszukiwaniu tych pięknych ssaków.

To zdjęcie ma jeszcze coś wspólnego z delfinami, niż tylko wodę. Mianowicie, wzgórza Madery są świetnym miejscem, z którego można wypatrywać delfinów czy wielorybów. Podczas mojej wycieczki, byliśmy wspomagani, przez jednego z pracowników, który z lornetką, na jednym ze wzgórz, wypatrywał zwierząt i od razu informował nas, w którym kierunku powinniśmy płynąć.

Mam dziś dla Was niespodziankę – jeżeli planujecie wybrać się na Maderę (do sierpnia 2016) i chcielibyście zobaczyć delfiny lub wieloryby, możecie otrzymać zniżkę od firmy “Lobosonda – Madeira Whale Watching”. Wystarczy wysłać do nich email i podać nazwę mojego blogu “Traveling Rockhopper”, a uzyskacie rabat w wysokości 5 euro dla dorosłych i 3 euro dla dzieci (2-15 lat).

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Camara de Lobos

Camara de Lobos
Camara de Lobos

Camara de Lobos is a nicely located coastal town in Madeira. I liked here its port with colorful boats the most. We walked there for a while, observing people who were relaxing after work. I guess, you’ll not spend here too much time, but it’s nice to see a typical daily life of islanders. 😉

__________________________________________________________

Camara de Lobos to miasteczko rybackie na Maderze. Zatrzymaliśmy się tutaj na krótki spacer, głównie podglądając życie toczące się dookoła kutrów rybackich. Wydaje mi się, że to nie jest miejsce do którego przyjeżdża się na dłużej, a raczej na popołudniowy spacer czy obiad.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Cabo Girao

Cliffs of Cabo Girao
Cliffs of Cabo Girao

In today’s picture you can see cliffs of Cabo Girao.
This photo was taken shortly before sunset. You can also see many clouds… We went to Madeira in December, that is the most rainy month there. It wasn’t actually raining where we were in Madeira, but it was quite cloudy and often foggy (you’ll see in my pictures – there were better and worse days). But still, it was warm, around 20 degree Celsius, so very good temperature for sightseeing.

__________________________________________________________

Dzisiejsze zdjęcie przedstawia klify Cabo Girao. Zdjęcie zostało zrobione krótko przed zachodem słońca. Z tego powodu, oraz ze względu na znaczne zachmurzenie, jest dość szare. Byliśmy na Maderze w grudniu i chmury towarzyszyły nam prawie każdego dnia. Grudzień jest opisywany jako miesiąc z największą ilością opadów. Jednak, nie doświadczyliśmy zbyt dużo deszczu na Maderze, ale było wiele chmur i często dość mglisto (zobaczycie na moich kolejnych zdjęciach jaka pogoda nam towarzyszyła). Mimo wszystko było ciepło, około 20C, więc idealna temperatura na zwiedzanie. 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Garaju

Garaju
Garaju

Just outside Garaju (Ponta do Garajau) you can find some attractions, e.g., this spectacular road from the picture. In Madeira, you’ll find these crazy, narrow roads more often. They’re definitely for good drivers only!

__________________________________________________________

Tuż za Garaju (Ponta do Garajau) łatwo znaleźć kilka atrakcji. Jedną z nich jest ta szalona droga ze zdjęcia. Na Maderze jest mnóstwo podobnych wąskich, krętych dróg. Zdecydowanie nie polecałabym jazdy samochodem świeżo upieczonym kierowcom. 😉

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Azulejos and Toboggan

Azulejos in Funchal, Madeira
Azulejos in Funchal, Madeira

This picture shows part of the building’s wall in Funchal. Madeira is “somehow” Portuguese so no wander there are many Azulejos – painted tin-glazed ceramic tiles. Aren’t they nice?

But there is something more, that’s typical for Madeira – an image of toboggan ride. Madeiran Tobogganing started in 1850, and today it’s rather a popular touristic attraction. You can try by yourself to sit/slide in a wooden sled and have two elegant toboggan drivers. 😉
To make it more attractive, locals often say that Ernest Hemingway did this ride and it was the “most exhilarating experience” of his life. 🙂

__________________________________________________________

Dzisiejsze zdjęcie przedstawia fragment ściany jednego z budynków w Funchal. Madera „w pewien sposób” należy do Portugalii, więc nie jest zaskoczeniem duża ilość Azulejos na wyspie. Azulejos, to kafelki, które są pięknie pomalowane i razem zestawione tworzą obraz. Jak Wam się podobają? Lubicie je fotografować?

Na dzisiejszym zdjęciu, można się dopatrzeć jeszcze jednego symbolu Madery. Są to sanie/kosz, w których można odbyć przejażdżkę w towarzystwie dwóch eleganckich panów. 😉 Historia tych sań sięga 1850 roku, ale żeby bardziej zachęcić turystów do skorzystania z oferty, często słyszy się, że Ernest Hemingway odbył taką „podróż” i było to najradośniejsze doświadczenie w jego życiu. 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Funchal

Farmer's market in Funchal
Farmer’s market in Funchal

Mercado dos Lavradores, it’s the name of famous farmer’s market in Funchal, the capital of Madeira. Market is opened all days (except Sundays and holidays). It’s nicely located in an old town, so you’ll find it without any problems. Even if you’re not planning to buy anything, I still recommend you to go there and simply enjoy all colors and smells of flowers, fruits, vegetables, spices and herbs. There are also sections with meat and fish, for sure with a different kind of smell. 😉

__________________________________________________________

Mercado dos Lavradores to wielki rynek w Funchal, stolicy Madery. Rynek ten mieści się w ciekawym budynku i jest jedną z atrakcji miasta. Łatwo tam dojść zwiedzając stare miasto Funchal, poza tym rynek jest otwarty całe dnie, z wyjątkiem niedziel i świąt. Nawet jeżeli nie planujecie żadnych zakupów, warto się tam wybrać i nacieszyć zmysły kolorowymi owocami, warzywami, kwiatami, a do tego zapachami rozmaitych przypraw i ziół. W innej części budynku można też nabyć świeże mięso i ryby, ale to chyba gwarantuje mniej przyjemne doznania. 😉

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Madeira – Introduction

Strelitzia reginae (estrelicia), known as Strelitzia, Crane Flower or Bird of Paradise.
Strelitzia reginae (estrelicia), known as Strelitzia, Crane Flower or Bird of Paradise.

Welcome November! During the coming winter months (on the northern hemisphere 😉 ) I’ll try to present you warm places, well at least warmer than what many of us have outside.

November is going to be all about Madeira on my blog. Hopefully, you’ll like it!

You may wander why I’m presenting you only a part of Portugal, not just entire country. Well, Madeira belongs to Portugal, but under special rules; it’s an autonomous region of Portugal.

Madeira is famous for … well there are a few things – I don’t want to spoil next posts, but one of them are flowers! So in the today’s picture you can see colorful flowers that are present in many places in Madeira. One of the common name of this flower is Bird of Paradise. 🙂

__________________________________________________________

Witajcie w listopadzie! 🙂 Zimowe miesiące postaram się Wam troszkę ogrzać poprzez posty i zdjęcia z cieplejszych regionów. Nie zawsze będę pokazywać bardzo gorące miejsca, ale postaram się aby były one cieplejsze od tego co większość z nas ma za oknem. 😉

Listopad, na moim blogu, będzie poświęcony Maderze. Mam nadzieję, że się Wam spodoba!

Może się zastanawiacie, dlaczego przedstawiam Wam tylko jedną portugalską wyspę, a nie całe państwo. Otóż Madera, co prawda nie jest niezależnym państwem, ale jest regionem autonomicznym, stąd zostanie osobno potraktowana na moim blogu.

Mimo, iż to niewielka wyspa, Madera słynie z kilku rzeczy. Nie wymienię wszystkich już teraz aby nie zepsuć czytania i oglądania kolejnych postów. 😉 Na dzisiejszym zdjęciu jeden z symboli Madery – kwiaty. W wielu miejscach spotkacie ogrom kolorowych kwiatów, przede wszystkim gatunek widoczny na zdjęciu – strelicję królewską.

p.s. Jeżeli zastanawiacie się nad wyjazdem „last minute” na Maderę, to może zainteresuje Was ten link ?

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

USA – Final impression

Chipmunk in Yellowstone
Chipmunk in Yellowstone

Today, cute chipmunk says “Goodbye USA”. 😉 This year, it’s the last picture from North America. Obviously, I wasn’t able to cover all beautiful places we saw during our trip, but I’ll be back to USA on my blog, one day.

So, how do you like US landscapes?

__________________________________________________________

Uroczy tamias żegna nas dzisiaj z USA. 🙂 W tym roku to ostatnie zdjęcie na moim blogu z Ameryki Północnej. Oczywiście, w ciągu jednego miesiąca nie byłam w stanie pokazać wszystkich pięknych czy charakterystycznych miejsc, które zwiedziliśmy w USA. Kiedyś, na moim blogu przyjdzie czas na kolejny miesiąc o USA!

Mam nadzieję, że podobało Wam się moje “wprowadzenie” do Ameryki Północnej. 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

USA – White Yellowstone

Yellowstone
Yellowstone

Maybe it doesn’t really look like, but it’s still Yellowstone! There are terraces of Mammoth Hot Springs. I hadn’t expected to see something like that in Yellowstone. 🙂

It reminds me Turkish Pamukkale. 😀

__________________________________________________________

Dzisiaj mamy zdjęcie “białego Yellowstone”. 🙂 Muszę przyznać, że takich formacji nie spodziewałam się tam zobaczyć. To gorące źródła “Mammoth Hot Springs”, które kojarzą mi się z tureckim Pamukkale. 😀

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

TRAVEL PHOTO BLOG ~everyday, you find here an inspiring travel picture~

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
%d bloggers like this: