Cuba – Cigars

Cuban cigars
Cuban cigars

Cigar tobacco grows in a couple countries, but for me it’s one of Cuban symbols. Don’t you agree?

In Cuba, you’ll find many places where it’s possible to observe how cigars are rolled, and tobacco leaves are dried and fermented. It’s possible to buy different cigars of different types, sizes, shapes. And of course you can try them!

Imposing a trade embargo on Cuba by USA in 1962, made buying Cuban cigars illegal for US citizens. According to Wikipedia, John F. Kennedy before signing the embargo ordered 1200 cigars from Cuba. A few hours after he got his precious parcel, he approved the embargo.

__________________________________________________________

Liście tytoniu rosną w wielu krajach, i cygara mogą być kojarzone z różnymi miejscami, jednak dla mnie są symbolem Kuby. Zgadzacie się?

Na Kubie można odwiedzić wiele miejsc, gdzie cygara są zwijane, a liście suszone. Oczywiście można nabyć rozmaite cygara, a także ich spróbować!

Ciekawa historia związana jest z cygarami i prezydentem USA. J. F. Kennedy w 1962 roku podpisał embargo na zakup kubańskich cygar. Jednak uczynił to dopiero gdy otrzymał swoją przesyłkę w postaci 1200 sztuk cygar z Kuby…

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Cuba – Fiat

Polski Fiat, Cuba
Polski Fiat, Cuba

I had to show you this picture, because I’m Polish. 🙂 It’s a Polski Fiat (Polish Fiat), a car that was manufactured in Poland, well, already some time ago… But I was quite happy to see this one in Cuba and had to take a photo of it. 😀

When I was young, the models Fiat 125p and Fiat 126p were very popular in Poland. Nowadays, it’s almost impossible to spot them in Poland.

On Wikipedia you’ll find pictures and information about the company, some of the models look really cool!

__________________________________________________________

Dzisiaj polski akcent znaleziony na Kubie – Polski Fiat. 😀 Samochód nie jest widoczny w pełnej okazałości, ale skupiłam się na napisie i ten widok na Kubie sprawił mi wielką radość! 😀

Wielu z nas pamięta czasy, gdy na polskich ulicach jeździło tylko kilka modeli aut, w tym oczywiście Fiat 125p i 126p. Obecnie gdy takiego zauważymy to jest atrakcją…

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Cuba – Vintage American car

Vintage American car, Cuba
Vintage American car, Cuba

These beautiful cars came to Cuba before 1960. In that year the United States imposed the embargo against Cuba ending the importation of cars and their parts.

Almost all American cars are in private hands. Some of their parts were changed to newer ones, but many are already used and not in the best shape. The best example you see on today’s picture, beautiful from outside, but broken inside…

__________________________________________________________

Te piękne samochody trafiły na Kubę przed 1960 rokiem, kiedy to Stany Zjednoczone nałożyły embargo na Kubę, o zakaz handlu samochodami i ich częściami.

Obecnie, większość starych amerykańskich aut jest w prywatnych rękach. Po tylu latach intensywnego użytkowania samochody nie są w najlepszym stanie. Mimo, że niektóre ich elementy udało się wymienić na nowsze, często zawodzą… Jak na dzisiejszym zdjęciu, piękny, błyszczący samochód, niestety nie jest sprawny…

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Cuba – Oldtimer

An oldtimer, Cuba
An oldtimer, Cuba

One of the reasons people travel to Cuba are oldtimers. You should definitely not miss to get home without a picture of those. In general, I’m not a fan of cars, but oldtimers have their charm.
Photographing oldtimers in Havana is very easy, because they are everywhere and they are relatively slow. And they are so cool! 😀

__________________________________________________________

Stare samochody są zdecydowanie jednym z powodów, dla których odwiedza się Kubą. Nie jestem fanem motoryzacji, co więcej nie mam i nie chcę posiadać auta, ale stare samochody mają dużo uroku! Spędziłam trochę czasu na Kubie fotografując je i myślę, że to jedno z tych obowiązkowych zdjęć, które każdy z Kuby powinien przywieźć, o ile oczywiście lubi robić zdjęcia. 😀

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

Cuba – Introduction

Old cars, Cuba
Old cars, Cuba

Happy 2016! 🙂

Lets start this year with a warm and very authentic travel gem on my blog – Cuba! 🙂
Have you been to the largest island in the Caribbean? I had a short break in Cuba, before heading to Ecuador. Even within a few days in Cuba you can enjoy this colorful country and learn a bit about its culture. This month, I’ll show you the most iconic, in my opinion, sights in Cuba.

__________________________________________________________

Witajcie w 2016 roku! 🙂

W styczniu zaprezentuję Wam kolejne słoneczne miejsce – Kubę! 🙂
Byliście na tej największej Karaibskiej wyspie? Ja spędziłam tam tylko kilka dni, tuż przed moja podróżą do Ekwadoru. Oczywiście wiele miejsc ciągle czeka na mnie, jednak nawet w tak krótkim czasie można zauroczyć się kolorową Kubą! W tym miesiącu postaram się Wam pokazać najbardziej charakterystyczne obrazy z Kuby.
Serdecznie zapraszam! 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

New Zealand – Final impression

One lane bridge, New Zealand
One lane bridge, New Zealand

On today’s picture you see one lane bridge. These ones are very common in New Zealand. One of the road signs that we often saw in New Zealand was the one informing about “one lane bridge”. 🙂

It’s the last picture from New Zealand this year. Hopefully you liked it and you enjoyed my series about land of the Kiwi. 🙂 I know the country is so far away from almost each place, and usually it’s quite expensive to get there, but it’s really worthy. For sure, one week trip is not enough, I’d recommend at least 3 weeks, in which it’s possible to do already quite a lot.

Happy New Year, and see you in 2016 with many more exciting destinations on my blog! 🙂

__________________________________________________________

Na dzisiejszym zdjęciu widzicie jeden z typowych mostów w Nowej Zelandii – most jednopasmowy. W Europie nie ma zbyt wiele tego typu wąskich mostów, ale w Nowej Zelandii jest ich sporo, więc często widzieliśmy charakterystyczne znaki drogowe informujące o nich.

To już ostatnie w tym roku zdjęcie z Nowej Zelandii. Mam nadzieję, że podobała Wam się grudniowa seria i może Nowa Zelandia znajdzie swoje miejsce na Waszej podróżniczej mapie? Niestety to nie jest miejsce, do którego można wyskoczyć na weekend, nawet tydzień nie ma sensu ze względu na odległość; 3 tygodnie brzmią rozsądniej ;). Jednak bardzo polecam Wam Nową Zelandię, warto! 🙂

Życzę Wam udanej zabawy Sylwestrowej i do zobaczenia w Nowym 2016 Roku!

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

New Zealand – activities in NZ

Twizel, New Zealand
Twizel, New Zealand

December is almost over and also a month about New Zealand, but I’ll show you 2 more, hopefully inspiring, pictures from land of the Kiwis.
Today you see the stunning landscape nearby Twizel, South Island.

I haven’t mentioned so far something what New Zealand is also famous for: Do you know what it may be? Extreme adrenaline activities. The most famous is probably bungee jumping. While driving around look out for high bridges. If you spot people on and below the bridge – that’s most likely one of many bungee jumping spots in New Zealand.
Other adventures are e.g., zorbing (rolling downhill inside an orb), skydiving, sky jumping, gliding and paragliding, sand boarding, jet boating and jet skiing, rafting, or just hiking or climbing.

__________________________________________________________

Grudzień już się kończy, a z nim miesiąc o Nowej Zelandii na moim blogu. Ale jeszcze pokażę Wam dwa, mam nadzieję inspirujące, zdjęcia z krainy kiwi.
Dzisiejsze przedstawia wspaniałą przyrodę z okolic Twizel, na Południowej Wyspie.

Jest jeszcze coś z czego słynie Nowa Zelandia, a o czym nie wspomniałam dotychczas; wiecie co mam na myśli? Są to sporty ekstremalne, czy po prostu coś co podnosi poziom adrenaliny. Najsłynniejsze są skoki bungee. Zwiedzając Nową Zelandię pewnie napotkacie kilka wysokich mostów, a dookoła nich sporo ludzi – to będzie z pewnością jedno z miejsc, z których można „skoczyć”. Inne „zabawy” to m.in. paralotniarstwo, szybownictwo, skoki ze spadochronem, wspinaczka. Niektóry sporty nie doczekały się ładnych polskich nazw (albo ja nie wiem jak je poprawnie nazwać), a są to m.in. zorbing (turlanie się w plastikowej kuli), sand boarding, sky jumping, jet boating, jet skiing i rafting.

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

New Zealand – Wanaka

Wanaka, New Zealand
Wanaka, New Zealand

Wanaka is a little town but a much more popular ski resort on South Island, New Zealand. You may like it or not; I heard already different opinions. Anyway, when visiting the land of kiwi, people usually don’t spend so much time in towns. But Wanaka is lovely located at the Lake Wanaka. And I can promise, you’ll enjoy taking pictures of nearby mountains and Lake Wanaka. 🙂

p.s. I mentioned above, that New Zealand is a land of kiwi, but I didn’t have in mind only flightless bird native to New Zealand. Do you know, that “Kiwi” is the nickname of people from New Zealand? I find this cute. 🙂

__________________________________________________________

Wanaka to miasteczko na Południowej Wyspie Nowej Zelandii, które jest szczególnie popularne wśród narciarzy. Słyszałam podzielone opinie na temat uroku miasta, jednak okolica, razem z Jeziorem Wanaka, powinny spodobać się każdemu. 🙂

p.s. Z pewnością wiecie, że Nowa Zelandia to kraj kiwi – zabawnego nielota. Ale czy słyszeliście, że Nowozelandczyków potocznie nazywa się “Kiwi”? Czyż nie jest to urocza nazwa? 🙂

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

New Zealand – Hokitika

Hokitika, New Zealand
Hokitika, New Zealand

Hokitika is a small town on South Island, New Zealand. You can have a short break in Hokitika or just focus on its nearby attractions, e.g., gold mine, lakes, gorge, etc.

While visiting New Zealand, it’s likely, that you’ll see on the way many signs labeled “scenic viewpoints”, many of them are worthy to follow and stopping by, but also many of these spots are just overrated… I hope you have already realized that I love the nature of New Zealand, but honestly calling everything “scenic” was a bit too much for us…

__________________________________________________________

Hokitika to małe miasteczko na Południowej Wyspie w Nowej Zelandii. Można zrobić sobie w nim krótką przerwę albo od razu wybrać się na zwiedzanie okolicznych atrakcji, jedną nich jest kopalnia złota, a większość to przyroda. 🙂

Zwiedzając Nową Zelandię, często napotykaliśmy na znaki informujące o niesamowitych punktach widokowych “scenic viewpoint”. Wiele z nich rzeczywiście było wartych zatrzymania się, ale również wiele było, powiedziałabym, przeciętnych. Mam nadzieję, że już zauważyliście moją miłość do nowozelandzkiej przyrody, więc pozwolę sobie powiedzieć, że Nowa Zelandia jest też dość przereklamowana. Trochę się zraziliśmy tym, że każdy punkt widokowy był przedstawiany jako wyjątkowo piękny; jak wszystko się nazywa wspaniałym to słowo “wspaniałe” traci swoje znaczenie…

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

New Zealand – Nugget Point

Nugget Point, New Zealand
Nugget Point, New Zealand

Nugget Point is also a place where you want to take a nice walk. 😉
At the end of this walk, you’ll find a lighthouse. Surrounded by all that greenish cliffs, rocks, birds, seals, and water, the lighthouse presents itself I could not image better. 🙂

This walk is also easy, and trust me you’ll enjoy it! 🙂

__________________________________________________________

Nugget Point to kolejne miejsce, które warto odwiedzić w Nowej Zelandii. (lista robi się długa 😉 )
Wybierzcie się tam na piękny spacer do latarni morskiej aby podziwiać klify, skały, roślinność, ptaki, foki, a wszystko przy szumie morza… Mam nadzieję, że zachęciłam! 😉

Share on FacebookShare on StumbleUponTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrShare on RedditShare on LinkedInPin on Pinterest

TRAVEL PHOTO BLOG ~everyday, you find here an inspiring travel picture~

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
%d bloggers like this: