Madagascar – Rainforest

Morning in rainforest
Morning in rainforest

Today you can see another picture that was taken after sunrise (yesterday was beach, before river, Tana, etc.). This morning was a bit chilly and definitely wet. Even with closed eyes we could easily guess it’s a rainforest.

__________________________________________________________

Dzisiaj pokazuję Wam kolejne zdjęcie wykonane tuż po wschodzie słońca (wczoraj była plaża, wcześniej rzeka, Tana itd.). Ten poranek był zdecydowanie chłodny i wilgotny. Nawet z zamkniętymi oczyma, łatwo byłoby zgadnąć, że byliśmy w lesie deszczowym.

Madagascar – Seaside

Beach in Morondava
Beach in Morondava

Today’s picture shows a beach in Morondava. Maybe nothing special, but quite touristic, because it’s a starting point for visiting Avenue of the Baobabs and the Tsingy.

Theoretically, the fastest way to visit Avenue of the Baobabs is to fly from Antananarivo to Morondava. And that’s what we wanted to do…

Unfortunately, there is only 1 airline that covers this route – Air Madagascar. And here, I want to emphasize how problematic it is to fly with this airline! Besides it is on the EU ban list (http://ec.europa.eu/transport/air-ban/list_en.htm), many flights of Air Madagascar are very likely to be cancelled or at least delayed.

Sometimes the flight is just cancelled for you…
Before our flight from Antananarivo to Morondava, we went to the airport on time, checked-in, got our boarding passes and were waiting 2 hours for our flight. While boarding we’re told that we couldn’t fly! They didn’t give us any explanation, but we think the tiny aircraft was overloaded with some luggages of an important politician and we were chosen to be left behind. “Who cares about some tourists, they have time” – was the face expression of the airline managers we complained to.

The next flight was in 2 or 3 days, so we decided to go there by car, even if it’s not recommended from safety reasons.

__________________________________________________________

Zastanawiacie się dlaczego post ze zdjęciem plaży jest taki długi? 😉

To zdjęcie plaży tuż po wschodzie słońca. Plaża znajduje się w ważnej dla turystów miejscowości Morondava, gdzie rozpoczyna się wiele wycieczek do alei baobabów i parku narodowego Tsingy.

Najszybszy (teoretycznie) sposób aby dostać się do alei baobabów to lot ze stolicy do Morondavy. I to był również nasz cel…

Niestety tę trasę obsługuje tylko jedna linia lotnicza – Air Madagascar. I tutaj, spróbuję Wam opowiedzieć jak wiele problemów można napotkać chcąc/musząc podróżować tą linią. Przede wszystkim to bardzo prawdopodobne, że lot zostanie odwołany, a w najlepszym razie opóźniony. Jest to także jedna z linii lotniczych, której loty do krajów do Unii Europejskiej, ze względów np. bezpieczeństwa, są zabronione (http://ec.europa.eu/transport/air-ban/list_en.htm).

Przed naszym lotem z Antananarywy do Morondavy, przyjechaliśmy z dużym wyprzedzeniem na lotnisko, przeszliśmy przez kontrolę, dostaliśmy nasze karty pokładowe i czekaliśmy 2 godziny na lot. W trakcie odprawy, powiedziano nam, że nie możemy lecieć! Nie uzyskaliśmy żadnego wytłumaczenia zaistniałej sytuacji. Podejrzewamy, że malutki samolot był przeładowany jakimiś bagażami i dlatego nie było już dla nas miejsca. Ale dlaczego dostaliśmy karty pokładowe, zamiast powiedzieć na samym początku, że nie lecimy? Szkoda słów…

A dodam jeszcze, że następny lot do Morondavy był 2 albo 3 dni później! Ostatecznie zdecydowaliśmy się na podróż samochodem, choć ta w tym rejonach nie jest dobrym pomysłem (zobacz post z dnia 12 września 2015).

Madagascar – Lizards

Chameleon
Chameleon

Madagascar is a home for more than 210 lizards (chameleons, geckos etc.).
I’m not able to distinguish between different chameleons we saw. It’s like with lemurs, some of them were very tiny (e.g., mouse lemur), and the other were much bigger (indri).

__________________________________________________________

Na Madagaskarze występuje ponad 210 rozmaitych jaszczurek, do których też należą kameleony. Widzieliśmy kilka z nich, jednak, podobnie jak w przypadku lemurów, nie jestem w stanie ich zidentyfikować, a jedynie rozróżnić na podstawie rozmiarów, od bardzo malutkich do bardzo dużych.

Madagascar – Chameleon

Chameleon
Chameleon

It’s a good idea to visit jungle with a guide (e.g., Andasibe-Mantadia National Park), who can easily spot wild animals. Our, e.g. found this male chameleon that is shown in a picture (female was in a darker part of the forest so this picture is better 😉 ).

It was quite impressive to observe how chameleon ate insects!
First they bring their tongue outside the mouth slowly in position, only to finally super fast shoot the tongue at the insect, which might be at distances twice the length of the chameleons. So their tongues are really very long. 🙂

__________________________________________________________

Jeżeli planujecie wyprawę (czy chociażby spacer) przez dżunglę to warto mieć dobrego przewodnika, który potrafi znaleźć wiele zwierząt. Nasz wypatrzył m.in. tego kameleona ze zdjęcia. Jest to samiec. Widzieliśmy też samicę, jednak byłą ona w bardzo zacienionym miejscu, stąd zdjęcie sama wyszło lepiej.

Kameleony są piękne, ale to ich języki robią największe wrażenie. 😉 To wspaniałe doświadczenie obserwować jak kameleon zjada insekty. Pierwszy krok jest bardzo powolny, a w kolejnym insekt jest błyskawicznie schwytany przez długi język.

Madagascar – Birds

Madagascar bee-eater
Madagascar bee-eater

Madagascar it’s a land of baobab trees, lemurs, and Tsingy – that’s my top 3. 😀
But it’s a huge island, with very different ecoregions (also due to central highlands and the Tsaratanana Massif), ranging from tropical moist and dry forest over sub-humid forests to montane grasslands, so the variety of animals you can meet is huge. Just look around and enjoy nature… plus be aware of some of them. 😉

In the picture you see a common little bird, called Madagascar bee-eater.

__________________________________________________________

Madagaskar to dla mnie kraj baobabów, lemurów i Tsingy – to moje top 3. 😀
Jednak to ogromna wyspa, z różnymi strefami klimatycznymi. W związku z tym, na Madagaskarze występują rozmaite zwierzęta i rośliny. Więc warto mieć “oczy szeroko otwarte”, gdyż nigdy nie wiadomo co uda nam się zobaczyć.

Na zdjęciu uroczy ptaszek, żołna zielona.

Madagascar – Bridge in Tsingy

Bridge in Tsingy
Bridge in Tsingy

Actually, in the Tsingy de Bemaraha National Park we’re not only walking, we’re also climbing a bit, and some parts were quite demanding. This bridge wasn’t my favorite part of that day… but I walked on it, even with my fear of heights…

__________________________________________________________

W parku narodowym Tsingy de Bemaraha nie tylko “spacerowaliśmy”, ale też było trochę wspinaczki, i pokonanie niektórych miejsc było dość wymagające. Ten wiszący most udało mi się pokonać, mimo mojego lęku wysokości.

Madagascar – Tsingy

Tsingy de Bemaraha
Tsingy de Bemaraha

I have to admit, I saw similar rock formations in other countries, but it’s still for me one of the most intriguing sights in Madagascar.

It’s as sharp as it looks! And we’re walking there…

__________________________________________________________

Muszę przyznać, że podobne formacje skalne widziałam także w innych krajach, jednak będąc na Madagaskarze wydaje mi się, że to jedno z ważniejszych miejsc do odwiedzenia.

p.s. Są one tak ostre, tak wyglądają! A my po nich chodziliśmy…

Madagascar – Tsingy de Bemaraha

Tsingy de Bemaraha National Park
Tsingy de Bemaraha National Park

A few years ago I got a postcard from my husband with a beautiful picture from Madagascar, showing Tsingy de Bemaraha National Park. These amazing limestones intrigued me and shortly became a place I wanted to visit. 🙂

__________________________________________________________

Kilka lat temu, dostałam od mojego męża kartkę, na której widniało piękne zdjęcie parku narodowego Tsingy de Bemaraha. Te niesamowite skały wapienne szybko trafiły na moją listę wymarzonych do odwiedzenia miejsc. 🙂

Madagascar – Snake

Snake
Snake

While driving we saw this snake on our way, unfortunately it was already dead. Not, that I’d like to meet so huge snake in a wild, it’s just sad to see animals that died not in a natural way…

__________________________________________________________

Podczas jazdy samochodem obserwowaliśmy wiele ptaków, a także napotkaliśmy tego wielkiego węża. Niestety wąż był już nieżywy. Nie żebym chciała spotkać takiego gada, ale zawsze smutno widzieć zwierzęta, które zginęły w nie naturalny sposób.

Madagascar – Meat or baby crocodile?

"Do you want to buy meat?"
“Do you want to buy meat?”

We’re driving through the savannah on indigenous paths. It’s far from being even a dirt road so our speed couldn’t be so high. From time to time different people were coming to us and asking for something…

Children on the way ask for empty plastic bottles, so they can use them to carry water.

This man from the picture, wanted to sell us meat… I only wanted to take a photo of him, he didn’t mind it.

But the highlight of this trip was a group of children who caught a baby crocodile and wanted to sell it to us! I don’t know how they managed to steal this baby from its mother! We didn’t talk to them. I didn’t take any picture of them to not encourage them to do it again.
But imagine the surprise on my face when I saw it…

__________________________________________________________

Znaczny dystans pokonywaliśmy samochodem po “polnych drogach”, stąd nasza prędkość do zawrotnych nie należała. 😉 Jadąc wolno, od czasu do czasu, podchodzili do nas różni ludzie z mniej lub bardziej oryginalnymi pytaniami…

Dzieci często prosiły o puste butelki plastykowe, ponieważ używają ich do noszenia wody.

Ten mężczyzna ze zdjęcia, chciał nam sprzedać mięso… Nie byłam tym zainteresowana, ale bez problemu zgodził się aby zostać sfotografowanym.

W pewnym momencie podbiegła do nas grupka chłopców. Chcieli nam sprzedać maleńkiego krokodylka! Wyobraźcie sobie zdziwienie na mojej twarzy jak ich zobaczyłam! Nie mam żadnego zdjęcia, ponieważ nie chcieliśmy z nimi rozmawiać. Wydaje mi się, że najlepiej było ich zignorować aby nie zachęcać do ponownego wykradania krokodylków lub innych zwierząt.

Madagascar – Malagasy woman

Malagasy woman
Malagasy woman

I took this picture from the car, so the quality is not the best, but I wanted to show you the way how women carry heavy items. Well, if you travel a lot, it’s nothing new for you. However, it still looks impressive to me, hmm… maybe it’s because of my poor balance… I don’t think I could do it… 😉 Let’s say, I just prefer backpacks. 😀

__________________________________________________________

To zdjęcie zrobiłam z samochodu, więc jego jakość nie jest najlepsza, jednak chciałam Wam pokazać typowy sposób w jaki kobiety noszą ciężkie towary. Jeżeli dużo podróżujecie to jest to pewnie dla Was znajomy widok. Moja równowaga nie jest najlepsza, więc gdy widzę kogoś z “bagażem” na głowie, to ciesze się że mam swój plecak. 😉

Madagascar – Malagasy boy

Malagasy boy
Malagasy boy

And another similar scenery today, green field close to river covered in morning sunshine and a small boy wearing nothing but something like a skirt seemingly enjoying the scenery of soft light.

__________________________________________________________

Na dzisiejszym zdjęciu widoki podobne do wczorajszych – zielone pole i czerwona gleba w promieniach porannego słońca. I mały chłopiec beztrosko biegający po polu.

Madagascar – Local people

Local people
Local people

This is another picture from so called “daily life”, it’s just far away from the capital. Men work on a field, women take care of babies… I liked the contrast between green plants and red soil.

__________________________________________________________

Dzisiaj kolejne zdjęcie pokazujące typowe, codzienne zajęcia ludzi mieszkających z dala od stolicy. Mężczyźni pracują na polu, a kobiety zajmują się dziećmi.

Madagascar – Morning river

Morning river
Morning river

I took this picture just before we had to cross river again. It was early morning, people were mostly sleeping, except for the four poor ones using poles to move the once engine powered ferry. On the plus side – we did not disturb the calm and slowly awaking ambience.

__________________________________________________________

To zdjęcie wykonałam tuż przed kolejnym przekraczaniem rzeki. Tym razem był to wczesny poranek, życie pomału budziło się ze snu. Poranna mgła unosiła się nad “zaróżowioną” rzeką. Taki ładny widok na dobry początek dnia.

Madagascar – Water

Canoeing
Canoeing

Crossing river by car (yesterday’s picture) takes a while. It’s the perfect time to observe locals being busy at the shore or canoeing. There is also a probability of spotting a crocodile. So these rivers are not the best places for swimmers. 😉

__________________________________________________________

W trakcie samochodowego przekraczania rzeki na tratwie (wczorajsze zdjęcie) będziecie mieli okazję podziwiać krajobrazy z innej perspektywy. Jeżeli nie będziecie się martwić stanem tej tratwy, to może być to całkiem odprężająca podróż. 😉 Ja ten czas wykorzystałam na fotografowanie ludzi, gdy przychodzili nad brzeg ze swoimi zwierzętami, czy pływali takim oto kajakiem. 🙂 Można też wypatrywać krokodyli, które zamieszkują te rzeki…

Madagascar – On the way

Crossing river
Crossing river

Traveling in Madagascar may be difficult. Actually, crossing river, like shown in the photo, is one of the easiest parts.

Even the few tarmac roads are usually in very bad conditions. Traveling by car at night is absolutely not recommended, since some regions are quite dangerous and the probability of robbery is high. I’m saying it from our experience, nothing bad happened to us, but we were warned and experiencing a frightening trip with interruptions at many military check points waiting for safety clearance (which meant waiting until we were a party big enough to be unattractive for robbers hiding in the high grass of the beautiful and moon-lighted landscape).

The best is to rent an off-road car with a driver or even with a guide, especially when you don’t speak any French.

Madagascar is a beautiful, but low developed country. And if you want to get to some places in a reasonable time and safety, it’s better to take into account all safety and security advises.

__________________________________________________________

Podróżowanie na Madagaskarze bywa skomplikowane, a nawet niebezpieczne. Przekraczanie rzeki, w sposób widoczny na zdjęciu jest jednym z mniejszych problemów.

Drogi na Madagaskarze bywają w opłakanym stanie i jest to wykorzystywane przez bandytów. Z tego też powodu, w niektórych rejonach, odradza się podróżowanie nocą. Dlaczego? Wyobraźcie sobie, że droga składa się z wielkich dziur (naprawdę wielkich – polskie drogi są w rewelacyjnym stanie jeżeli ktoś chciałby porównać). Wjeżdżając samochodem z jednej dziury w drugą trzeba bardzo zwolnić. Jest to więc idealna okazja żeby napaść na samochód „z bogatymi turystami”, ponieważ nie są w stanie nagle przyspieszyć. Niestety musieliśmy odbyć taką nocną podróż w niebezpiecznym rejonie i bardzo często byliśmy zatrzymywani przez wojsko. Były to kontrole naszego samochodu i udzielanie rad aby uważać, i o ile to możliwe trzymać się w grupie kilku samochodów.

Jeżeli planujecie wynająć samochód na Madagaskarze to polecałabym to tylko gdy porozumiewacie się bez problemu językiem francuskim. W innym razie, lepiej wynająć auto z kierowcą, a nawet z przewodnikiem. Albo skorzystać z biura podróży, w pewnych miejscach to może być wygodniejsza i bezpieczniejsza opcja. Doświadczony kierowca i przewodnik na pewno przyczynią się do tego, że nasza podróż będzie bezpieczniejsza.

I jeszcze jedno po tym straszeniu, pamiętajcie, że Madagaskar to piękny kraj, ale nie nazwałabym go ucywilizowanym, w europejskim znaczeniu tego słowa. 😉 Przed podróżą, zapoznajcie się i weźcie sobie do serca wszelkie rady odnośnie bezpieczeństwa.

Madagascar – Malagasy girl

Malagasy girl
Malagasy girl

I guess, you can see some spots on that girl’s face. It’s a sun protecting wood paste, mostly women and children use it as a cream. Actually, it’s used in many places in Africa or Asia.

__________________________________________________________

Z pewnoscią zauważyliście plamki na twarzy tej dziewczynki. To nie wynik wcześniejszej zabawy w piasku. 😉 W wielu miejscach w Afryce, czy w Azji, można zobaczyć, że kobiety i dzieci nakładają na twarz maść uzyskaną ze specjalnego drzewa. Dzięki niej skóra wygląda pięknie i jest chroniona przed słońcem. 🙂

Madagascar – Daily life in Tana

Laundry in Tana
Laundry in Tana

Today you can still see the capital of Madagascar, Antananarivo. Laundry in a river – for some it’s a routine, for others it’s a bit unusual. Well, it’s just a different way of living…

__________________________________________________________

Dzisiejsze zdjęcie ciągle przedstawia stolicę albo jej obrzeża. To taka lokalna pralnia. W rzece się pierze, a suszy na trawie.

Madagascar – Morning newspaper

Morning newspaper
Morning newspaper

I didn’t really find nothing very interesting in Antananarivo, and obviously it’s not the reason why people want to visit Madagascar. The only thing that comes to my mind are French bakeries, with delicious food. Madagascar used to be a French colony, so French confectionery and an official language remind of this period.

Because of that, I decided to take some pictures of people or their daily life during our short visit in a city.

p.s. Who doesn’t like to check morning news? 😉

__________________________________________________________

Jak już wspomniałam, Antananarywa nie zachwyciła mnie i oczywistą rzeczą jest, że nikt nie jedzie na Madagaskar aby zwiedzać stolicę. 😉 Z pozytywnych rzeczy w Tanie, mogę wymienić piekarnie/cukiernie. Pewnie brzmi to zabawnie biorąc pod uwagę, że jesteśmy w Afryce, jednak Madagaskar był kolonią francuską i to taka słodka pozostałość po tych czasach.

Z tego powodu, nasz krótki pobyt w Antananarywie postanowiłam wykorzystać na fotografowanie ludzi i ich codziennego życia.

p.s. Kto nie lubi czytać porannej gazety (albo internetowej gazety)? 😉

Madagascar – Antananarivo

Antananarivo
Antananarivo

Antananarivo is the largest city in Madagascar and its capital. The name is quite long and complicated, so no wonder that locals usually refer to it as “Tana”.

In Tana you can find busy, crowded streets together with nice green fields and cattle, like in the picture.

__________________________________________________________

Antananarywa jest największym miastem na Madagaskarze i jednocześnie jego stolicą. Nazwa wydaje się dość długa i skomplikowana, więc nic dziwnego, że na Madagaskarze mówi się po prostu “Tana”.

W Tanie, zatłoczone ulice mieszają się z polami uprawnymi i bydłem. Centrum miasta mnie nie zachwyciło, ale to zielone miejsce wygląda ciekawie. 🙂